INSTYTUT SZTUK WIZUALNYCH

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
[ aktualności ] >> PORTUGALIA

PORTUGALIA

Instituto Politecnico de Leiria

Marika Graczyk, studia na kierunku Grafika

W pracowni Graphic design praca odbywa się głównie w Adobe Illustrator. Projektowanie logo, opakowań, plakatów -generalnie brandingu. Praca z briefem. Po każdym wykonanym projekcie następuje prezentacja projektu przed całą grupą, wysłuchanie opinii, poprawienie ewentualnych błędów. Według mojej opinii, prezentacje projektów mają na celu zaprezentowanie zrealizowanych projektów z jak najlepszej strony (tak jak byśmy robili to przed klientem, aby sprzedać mu nasz "produkt"), a więc jakość prezentacji to też duży procent sukcesu. Do pracowni warto uczęszczać regularnie i nie opuszczać dni, w których następują prezentacje czyli tzw. "deadline'y".
Uczestniczyłam  też w zajęciach pt. "Sąd"; studenci zostali podzieleni na grupy i dostali brand do skrytykowania oraz obrony. Pozostali studenci głosowali, komu według nich udało się lepiej „obronić” czy „zaatakować” dany produkt.
Pracownia sitodruku oraz linorytu skupia się na efekcie końcowym - branding. Z zajęć organizacyjnych pamiętam, że wykładowcy bardzo zależało na fundamentach projektu - znaczeniu kolorów, kształtów, oraz efekcie końcowym, tak aby wszystko „pasowało”.
Inaczej niż w naszej pracowni warsztatowej, w której skupiamy się na poznaniu techniki i realizacji prac artystycznych, a nie projektowaniu produktu używając jej.
W pracowni Digital photography odbywają się zajęcia praktyczne i teoretyczne (niestety musieliśmy na nie chodzić choć rozumieliśmy zaledwie 20 do 30%). Polegały one głównie na prezentacjach wykonywanych przez profesora, więc dużo można było się domyślić z samych obrazów. Poznawanie oprogramowania, głównie Adobe Bridge, praca z RAW'ami. Na koniec semestru każdy musiał przynieść swój "final project" czyli fotografie wykonane na temat, który był własną inwencją.
Do pracowni Analog photography nie uczęszczałam, ale widziałam, że  wykonują fotografię otworkową, itd. to, co my na początku na fotografii na UZ.
Drawing (graphic design) to praca z obrazami na małych formatach, z kalkami, przekształcanie. Typowo graficzne zadania. Zadaniem obowiązkowym jest prowadzenie "Drawing diary", bardzo miłe zadanie, 7 rysunków tygodniowo w niedużym szkicowniku :-).
Drawing (fine arts) to realizacja projektu omawianego z profesorem. Bardzo podobne do pracowni rysunku i intermediów.
Na zajęcia z Typography nie uczęszczałam, ale wiem, że zadaniem jest projektowanie czcionki - odręcznie! Następnie przeniesienie jej do programu i zaprojektowanie książki. Z tego co pamiętam czcionka widniała jedynie na okładce, w środku książki była już standardowa czcionka (tekst trzeba było edytować indywidualnie, akapity, interlinie, itp...). Podobno "gra warta świeczki", ale bardzo pracochłonna.

„Erasmusi” ogółem nie mają zbyt dużych ulg!! Profesorowie traktują nas jak normalnych studentów, każą chodzić na zajęcia i wpisywać się na listy, tak, że nie ma "zmiłuj się" ;-). Z początku mnie to trochę przeraziło, ale dzięki temu poznałyśmy dużo osób i zagłębiłyśmy się w tematy zajęć. Natomiast zawsze między 13:00-14:00 jest przerwa na "lunch" więc i życie w kantynie toczy się "miłym torem".



Marika Graczyk, I rok studia magisterskie, Malarstwo

Rysunek (Fine Arts - Bachelor Degree)

„Na początku semestru wybiera się temat, który będzie się chciało realizować przez cały semestr i podczas kolejnych zajęć omawia się wykonane w pracowni/domu prace. Mogłabym ten rysunek śmiało porównać do naszego w Instytucie, podobny tryb pracy. Podczas uczęszczania na te zajęcia wykonałam prawie 40 dużych prac, istotne jest pokazanie, jak bardzo próbuje się interpretować temat i testować różne techniki. Polecam tym, którzy lubią rysunek i duży format”.

Typografia (Graphic Design - Bachelor Degree)

„Typografia to świetny przedmiot dla osób, które chciałyby się nauczyć projektować fonty. Podczas zajęć mieliśmy kilka zadań związanych z fontami, projektem semestralnym był projekt fontu, na który mieliśmy półtora miesiąca (zawrotne tempo). Mimo ogromnego nakładu pracy i często pracy do rana nad literkami, to można bardzo dużo się nauczyć, bo profesorowie są świetnymi projektantami, którzy również organizują warsztaty na festiwalach artystycznych i nie tylko. Pracochłonne, ale bardzo ważne doświadczenie jeżeli chodzi o przyszłość grafików”.

Studio Projektowania Graficznego (Graphic Design - Master Degree)

„Zajęcia z projektowania graficznego na studiach magisterskich są bardzo interesujące. Wykonywaliśmy nietypowe projekty, nie związane z projektowaniem komercyjnym, a bardziej koncepcyjnym. Zajęcia trwały od rana do popołudnia, więc można poprawiać projekty i na bieżąco omawiać z profesorem. Profesorzy zmienili się w połowie semestru, co przyniosło dużą różnorodność w prowadzeniu zajęć, ale jedno co się nie zmieniło to,to że panowała tam świetna atmosfera. Studenci z zagranicy są traktowani jako ważna część grupy i na każdych zajęciach cały czas mówiono po angielsku. Polecam przedmiot każdemu”.